Czwarty dzień obozu rozpoczęliśmy rozruchem w formie rywalizacji, nawet ze względu na wczesną porę humory mocno dopisywały. Po śniadaniu udaliśmy się na trening akrobatyczny, na którym poznaliśmy nowe elementy m.in. w treningu dynamicznym „fiflaki”. W między czasie szybkie drugie śniadanie, które dodało wszystkim energii do dalszego trenowania. Po obiedzie wybraliśmy się na przystanek autobusowy, skąd autobusem wyruszyliśmy do Rzeszowa, gdzie po krótkim spacerze dotarliśmy na baseny „Rosir”. Główną atrakcją dla uczestników obozu była zjeżdżalnia i cały basen rekreacyjny, z dużą ilością bąbelków i biczów wodnych oraz rwąca rzeka. Podczas powrotu wstąpiliśmy do znanej lodziarni, ze swojej pysznej czekoladowej polewy „lody u Myszki”. Po sytej kolacji nadszedł czas na wieczorną naukę choreografii przygotowanej dla rodziców. Po całym dniu atrakcji przyszedł czas na trening relaksacyjny, który pozwolił uspokoić i naładować baterie na kolejne dni obozu.

Zapraszamy do fotorelacji z czwartego dnia obozu: Link

Filmowa relacja z trzeciego dnia obozu: Link

About Author

  • Kacper Cupryś